Felietony w Dzienniku Polskim

piątek, 15 Listopad, 2013 @ 10:32

Wasze wspólne dzieci

Paweł Kowal: OD KRAKOWA DO BRUKSELI Felieton w Dzienniku Polskim Rok temu w pobliżu tęczy, na warszawskim pl. Zbawiciela, spotkałem Michała. Był 11 listopada, już po Marszu Niepodległości. Większość jego kolegów wyjechała do pracy za granicę, Michał został jako kucharz w jednej ze stołecznych pizzerii. Było z nim kilku chłopaków,…

niedziela, 10 Listopad, 2013 @ 11:30

Proste jak cep

Paweł Kowal: OD KRAKOWA DO BRUKSELI Felieton w Dzienniku Polskim Chyba jest jakoś tak: Platforma chce zniesienia finansowania partii, Sojusz Lewicy Demokratycznej ograniczenia, a Solidarna Polska jest za zawieszeniem. Czyli – teoretycznie – wszyscy idą w jednym kierunku. Ludzie nie chcą pompowania pieniędzy do partii. Sprawa po debatach sprzed wakacji…

piątek, 25 Październik, 2013 @ 18:00

Rodzinne przebudzenie Tuska

Paweł Kowal:OD KRAKOWA DO BRUKSELI Feletion w Dzienniku Polskim Kto pamięta czasy Kazimierza Kapery w rządzie Buzka? Polityka prorodzinna była modna po raz ostatni właśnie wtedy, ale jako zajęcie dla polityków o katolickim nastawieniu. Potem temat zniknął, większość partii politycznych nie miała rodziny w swoim społecznym programie. Walczył Związek Dużych…

sobota, 19 Październik, 2013 @ 11:00

Koniec świata demokratów

Paweł Kowal: OD KRAKOWA DO BRUKSELI Felieton w Dzienniku Polskim Raport z misji obserwacyjnej w jednym z krajów na Wschodzie: „W 2011 roku podczas wyborów do parlamentu jednej partii nie było na kartach do głosowania w kilku regionach kraju – potwierdzone przez Sąd Najwyższy. Nigdy nie sprawdzono, w jakiej skali…

niedziela, 13 Październik, 2013 @ 10:30

Między Handzlik a Sonikiem

Paweł Kowal: OD KRAKOWA DO BRUKSELI Niektórzy wyjadą ze Strasburga już w czwartek po głosowaniach, inni zostaną do piątku. Jedni skoczą jeszcze na łososia w barze, inni na porządny obiad. Ci, którzy lecą pierwszymi samolotami do Warszawy lub spieszą się, by uniknąć korków, wybiegną tuż po ostatnim głosowaniu i tyle…

niedziela, 6 Październik, 2013 @ 18:45

Co Malajkatowi wolno

Paweł Kowal: OD KRAKOWA DO BRUKSELI Felieton w Dzienniku Polskim Rację miał Wojciech Malajkat: człowiek może iść na wybory czy referendum i może nie iść. To oczywista oczywistość. Jednak jest grupa oficjeli, których sens istnienia w demokracji zależy od ludzkich głosów – to politycy. Gdy oni z powodów czysto partyjnych…