Prasówka europejska 31.03-7.04

poniedziałek, 7 Kwiecień, 2014 @ 14:10

Prasówka Europejska

31 marca – 7 kwietnia 2014

Poniżej prezentujemy przegląd prasy europejskiej z ostatniego tygodnia. W aplikacji znajdują się odnośniki do oryginalnych artykułów, natomiast pod nimi ich krótkie streszczenia po polsku.

Zachęcamy do subskrybowania Prasówki za pomocą przycisku share w aplikacji lub subskrypcji newslettera w kolumnie po prawej stronie.

Brytyjski rzecznik Putina

The Guardian

31 marca 2014

Brytyjskie media poddały analizie wypowiedzi lidera Brytyjskiej Partii Niepodległości Nigela Farage’a w kontekście jego ostatnich słów dotyczących polityki Putina. Farage, elokwentny eurosceptyk, zasłynął ostatnimi czasy z apologii rosyjskiego prezydenta. Był najczęściej cytowanym przez rosyjską telewizję Russia Today brytyjskim politykiem, której często udzielał wywiadów. Zdaniem Guardiana nigdy nie skrytykował rosyjskiej demokracji. Twierdził za to, że Europa jest rządzona nie przez demokratycznie wybrane rządy, lecz przez najgorszych ludzi od 1945 roku. Obwinił Unię o rozlew krwi na Ukrainie, uzasadniając to faktem, że kazała wybierać Ukraińcom pomiędzy Brukselą a Moskwą.

Russia Today jest tubą propagandową Kremla. Chris Bryant, były labourzystowski minister ds.Europy, określił Farage’a Berlusconim europejskiej polityki. Bardzo częste i ostre ataki Farage’a na Europę przyciągnęły uwagę rosyjskiego wiceministra spraw zagranicznych Aleksandra Jakowienki, obaj panowie spotkali się w maju ubiegłego roku.

 

Niemiecki minister porównuje zachowanie Rosji do polityki Hitlera

Die Presse

31 marca 2014

Minister finansów Wolfgang Schaeuble podczas wizyty w jego gabinecie 50 uczniów z berlińskich szkół powiedział, że aneksja Krymu jest podobna do aneksji czeskich Sudetów przez Hitlera w 1938 roku. „Hitler także uzasadniał zagarnięcie części suwerennej Czechosłowacji troską o mieszkających tam Niemców, zarzucając władzom w Pradze ich prześladowanie” – wyjaśniał minister. „Odbyło się to podobnie: bez walki zbrojnej” – przypomniał.

Wypowiedź niemieckiego ministra szybko spotkała się z komentarzem zarówno samej kanclerz Merkel, ministerstwa finansów oraz niemieckich polityków, którzy starali się wytłumaczyć ich „prawdziwy” wydźwięk. Angela Merkel odrzuca porównanie aneksji Krymu do polityki nazistowskich Niemiec, natomiast niemieckie ministerstwo finansów pospieszyło z deklaracją, że porównanie Putina z Hitlerem jest niezasadne. Podobne zdanie, a raczej krytykę, wyrazili: Claudia Roth (wiceprzewodnicząca Bundestagu, Partia Zieloni) oraz wiceszef parlamentarnej frakcji SPD Rolf Muetzenich.

 

Agresja Putina wystawia NATO na próbę

Die Welt

1 kwietnia 2014

Szef NATO Andres Fogh Rasmussen opowiada się za rozszerzeniem sojuszu militarnego na wschód. Niemcy są przeciwne, Frank-Walter Steinmeier stwierdził dość jasno: NATO musi wobec kryzysu ukraińskiego zachować zimną głowę, ostrzegając przed spiralą militarnej eskalacji. Ministrowie spraw zagranicznych muszą teraz podjąć trudne decyzje.

Duńczyk pod koniec tygodnia opowiedział się za poszerzeniem na wschód Paktu i wskazał na to, że sojusz rozważa stosowne wzmocnienie oddziałów. Czy było to uruchomienie balonu próbnego? A może czuje się on swobodny, ponieważ jesienią odchodzi ze stanowiska? Czy wyraził to, co myślą inne kraje członkowskie, wśród których znajdują się Europejczycy ze wschodu, Bałtowie, Wielka Brytania i część amerykańskiej administracji?

Rasmussen w żadnym stopniu nie brzmiał deeskalacyjnie. Takie tony w obecnym czasie, w kilku stolicach, m.in. w Berlinie, wywołały zdenerwowanie.  W poniedziałek zareagował rzecznik rządu federalnego, stwierdzając, że rozszerzenie na wschód nie jest obecnie na liście spraw,które teraz są konieczne. W Brukseli i Berlinie zgodnie potwierdzono, że nie ma planów wzmocnienia oddziałów i dodatkowych manewrów. Jak NATO powinno się ustawić we wschodniej Europie – to pytanie zadają sobie wszyscy. Ciężko jednak dać konkretną odpowiedź, ponieważ nie wiadomo co jeszcze Putin knuje. Rasmussen powiedział Focusowi, że obawia się, iż Putin po Krymie wysunie kolejne roszczenia terytorialne.

 

Austria opracowała plan dla Ukrainy

Die Presse

2 kwietnia 2014

Miliardowe inwestycje Austriaków na Ukrainie zmusiły rząd tego kraju do opracowania planu, który wedle intencji autorów zabezpieczałby interesy Wiednia i Kijowa. Plan zlecony przez austriackiego ministra spraw zagranicznych Sebastiana Kurza składa się z czterech punktów:

  1. zawarcie międzynarodowej umowy z udziałem Ukrainy potwierdzającej status quo ante Krymu, gwarancje dla żyjących tam mniejszości, ogłoszenie przez Ukrainę neutralności (deklaracji nieprzynależenia do NATO czy UE), wycofanie wojsk rosyjskich z Półwyspu Krymskiego.
  2. współpraca z Europą (UE) w ramach europejskiego obszaru gospodarczego, podobnie jak to wygląda w przypadku Norwegii, Islandii czy Liechtensteinu.
  3. funkcjonowanie Ukrainy w obszarze wolnego handlu od Lizbony po Władywostok (współpraca zarówno z UE jak i Unią Euroazjatycką kierowaną przez Rosję).
  4. likwidacja ogromnych nierówności społecznych. ustanowienie państwa prawa, wykorzenienie korupcji. ograniczenie prawicowo-radykalnych ugrupowań, przygotowanie majowych wyborów prezydenckich z pomocą OBWE, Rady Europy i UE, opracowanie konstytucji gwarantującej prawa mniejszości oraz nowej ustawy o języku.

Kurz liczy na szybkie pozyskanie sojuszników w Unii dla niniejszego planu, w szczególności Niemców. Niemiecki minister spraw zagranicznych Frank-Walter Steinmeier wielokrotnie publicznie krytykował Europę za to, że wpakowała Ukrainę w tarapaty, stawiając jej alternatywę: albo układ stowarzyszeniowy albo Unia Eurozjatycka.

 

Putin obudził NATO z głębokiego snu

Die Welt

2 kwietnia 2014

W tym tygodniu NATO obchodzi 65. rocznicę swego powstania. Agresywny kurs Rosji wybudził wreszcie sojusz z letargu, jednak wciąż pozostaje pytanie: jak silny jest jeszcze Pakt Północnoatlantycki? Mimo rocznicy nikt nie jest w nastroju do świętowania. Od kilku miesięcy sekretarz generalny sojuszu Rasmussen szuka nowej narracji dla NATO – jak ma ono wyglądać w przyszłości. Na razie bezskutecznie. Mimo budżetu wynoszącego ponad bilion dolarów w samym tylko 2013 roku, wciąż nie wiadomo czym ma być nowe NATO.

Przez ostatnie lata, bez swojego starego wroga ze wschodu, sojusz popadł w letarg, a w 65. roku swego istnienia wydawało się, że odejdzie na emeryturę. Tymczasem Putin swą agresją na Krym zachwiał równowagą sił w Europie Wschodniej. Rosyjska agresja – o ironio historii – podziałała na sojusz jak życiodajna kroplówka. We wtorek podczas szczytu w Brukseli NATO zadecydowało o zerwaniu współpracy z Rosją, co niedawno było nie do pomyślenia.

Trzeba napisać nowe scenariusze i analizy zagrożenia. Plany działania dla Europy Wschodniej muszą zostać całkowicie przerobione. NATO powraca – czytamy tytuły w brytyjskiej prasie. Dzięki Putinowi sojusz ma szansę na małe odrodzenie. 73% wydatków na obronę w Pakcie ponoszą USA, które nalegają na swoich europejskich partnerów, by zaczęli partycypować w większym stopniu. Przykładowo Niemcy powinni podwoić swe wydatki militarne, by spełnić zobowiązania wobec NATO-wskiego budżetu. Cokolwiek by jednak nie mówić, NATO jest dziś ważne i potrzebne, tak samo jak 65 lat temu. Dobrze, że Putin o tym wszystkim przypomniał.

 

Farage wygrywa druga debatę telewizyjną z Cleggiem retoryką antyunijną i prorosyjską

The Guardian

3 kwietnia 2014

Według sondaży lider skrajnie prawicowej i populistycznej brytyjskiej Partii Niepodległości obecny eurodeputowany Nigel Farage wygrał kolejną debatę telewizyjną o europie z wicepremierem Nickiem Cleggiem. Takiego zdania było 69% ankietowanych. Oto kilka z wypowiedzi Farage’a, którymi zaskarbił sobie sympatię Brytyjczyków: Farage oskarżył Clegga o celowe okłamywanie narodu brytyjskiego. Wezwał wyborców do przyłączenia się do jego armii narodowej, przy pomocy której obali polityczny establishment. „Przejmijmy z powrotem kontrolę nad naszym krajem”- wołał.

„Kontrolujmy nasze granice i miejmy właściwa politykę imigracyjną. Przestańmy wydawać 55 milionów funtów dziennie składki na klub, którego częścią być nie potrzebujemy. Obalmy establishment, który doprowadził nas do tego bałaganu.” – wzywał. Farage twierdzi, że imigracja przyczyniła się do spadku płac realnych Brytyjczyków o 14%, doprowadzając białą klasę robotniczą do klęski i bycia podklasą. „Chcę by UE się skończyła, ale chcę by skończyła się demokratycznie. Jeśli nie stanie się to demokratycznie, będzie nieprzyjemnie” – ostrzegał.

Dalej Farage przekonywał, że broń chemiczną w Syrii podrzuciła i użyła opozycja, a nie reżim Assada, chwalił też Putina za jego politykę w sprawie Syrii. Lider UKIP przypuścił ostry atak na politykę zagraniczną UE. Wezwał do zakończenia wszystkich działań brytyjskiej armii w świecie, nieangażowania się w jakiekolwiek konflikty, w tym w militarne starcie na Ukrainie. „Brytyjski naród ma już dość zagranicznych interwencji wojskowych” – konkludował.

 

Ławrow: Ukraina wymaga poważnych reform

Spiegel Online

4 kwietnia 2014

W piątek w Moskwie rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow powiedział, że Ukraina musi dokonać głębokich reform konstytucyjnych, a same poprawki kosmetyczne nie wystarczą. Ławrow domaga się od tymczasowego rządu Ukrainy, aby udowodnił, że nie jest uzależniony od Zachodu i swoje problemy rozwiązuje samodzielnie.

Autor:
Kategorie: Aktualności, Prasówka Europejska
Tags: , ,

Nie ma jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!
Odpowiedz